Czy pamiętacie, jak kilkanaście dni temu informowaliśmy Was o naszej wirtualnej wizycie w Egipcie?Otóż tak bardzo zafascynował nas Czarny Ląd, że postanowiliśmy rozgościć się tu na dłużej. Tym razem ruszyliśmy w rejs…po Nilu. Świetliczaki poznały m.in. liczne ciekawostki na temat fauny i flory wskazanej wyżej rzeki. W kolejnym etapie stworzyliśmy tematyczną grę planszową „Z głównym nurtem Nilu”.Aby wodnej wyprawie nadać smaczku adrenaliny, na graczy czyhały w drodze do mety różne niebezpieczeństwa, ale i miłe niespodzianki. Kiedy pokonaliśmy wskazaną trasę, uczniowie zabrali się za samodzielne „stworzenie” rzeki oraz zwierząt, których domem jest Nil Podróż po Afryce nie byłaby kompletna, gdyby nie to, że wędrując śladami Stasia i Nel-bohaterów powieści „W pustyni i w puszczy”, spotkaliśmy się z niezwykle silnym i mądrym zwierzęciem, jakim jest słoń afrykański . Pozyskana wiedza na temat owego mieszkańca Afryki zachęciła nas do przygotowania projektu dwóch słoni-samicy i samca .W tym celu wykorzystaliśmy m.in. stare książki i gazety. Sporo emocji wzbudził również plebiscyt na najciekawsze imię. Ostatecznie słoń-chłopiec został okrzyknięty mianem Oli, a dziewczynka otrzymała imię Emma.To była świetna wyprawa! Z Afryką jednak czas się już pożegnać. Wszak czekają na nas kolejne kontynenty. Co będzie kolejnym punktem naszej destynacji? Śledźcie nasz profil, a na pewno się dowiecie